wtorek, 4 października 2016

14 miesięcy!

Czy ja kiedykolwiek przestanę się dziwić jak ten czas szybko ucieka? 
Nie wydaje mi się. Już 14 miesięcy za mną...

Wrzesień był miesiącem dość zabieganym.  Dużo się działo. Zaczęłam od spędzenia Labor day w Panama City Beach  ale nadal mam do opisania ostatnia cześć mojej podróży z sierpnia z Oliwią (cześć 1 - Filadelfia cześć 2 - Boston cześć 3 - Niagara), a także ostatnie wakacje z host rodziną ale i na te posty przyjdzie jeszcze czas.

Co się działo w ostatnim miesiacu?

Moi Hości zaprosili mnie i PK na mecz baseballa :)




Byliśmy sobie w Piedmont Park na spacerze, bardzo lubię ten park, jest taki spokojny, przestrzenny, dużo ludzi uprawia różnego rodzaju sporty albo tak jak my tylko speceruje i rozmawia. Widzieliśmy po drodze tez kilka sesji zdjeciowych i powiem,że mi samej podoba się ten pomysł, bo park jest naprawdę ładny :)
Zdjęcie poniżej jest zrobione w najpopularniejszym miejscu w Piedmoncie, w wodzie za nami odbija się panorama drapaczy chmur i wychodzą naprawdę fajne ujęcia.



Ah te moje dzieciaki ♡







A także byliśmy na weselu ♡ kurczeee, dawno się tak dobrze nie bawilam. Bardzo lubię tego typu imprezy, jakieś wesela, 18stki itp
Cala noc przetanczylismy ♡





Postaram się niedługo zdobyć więcej zdjęć z wesela wiec jeszcze pewnie będę wracać do tej pamiętnej nocy ♡

Do następnego! 

3 komentarze:

  1. Ślicznie razem wyglądaliście ;) Fajnie ci w tej fryzurze, którą miałaś na meczu :) Mam nadzieję ,że następny post będzie niedługo, bo bardzo lubię je czytać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) PK tez twierdzi, że ładnie mi w tej fryzurze ale ja do końca nie jestem przekonana :)
      Jak mi miło! Post niedługo się pojawi :*

      Usuń
    2. Widzisz już dwa głosy za fryzurą ;) Nawet jak nie jesteś przekonana to i tak czasami fajnie pokombinować z lookiem co nie? :D W takim razie czekam :*

      Usuń