poniedziałek, 28 listopada 2016

Thanksgiving & black friday

[For ENGLISH VERSION scroll down]



Siedze i patrze sie w komputer juz od kilkunastu minut, nie wiem, co napisac, nie wiem jak zaczac. Moj brak weny zrzuce na chorobe,ktora mnie dopadla zaraz po Avie i Jesse.

Nie do konca chce sie pisac,gdy bol glowy nie daje za wygrana a z nosa leci jak z wodospadu ale nie pisalam nic juz 12 dni wiec pora na kolejny post ;)

Dzis bedzie o czwartkowym swiecie Dziekczynienia i piatkowym szale zakupowym. 
Zeszloroczny post na temat Thanksgiving i BlackFriday znajdziecie tutaj

Jak to wytlumaczylam rok temu Thanksgiving wypada w czwarty czwartek listopada. To dzien,gdy wszyscy pieka indyka, zapraszaja rodziny, spedzaja razem czas, sa sobie wdzieczni.
Chociaz nie wszyscy maja tego indyka na stole - tak, my nie mielismy, bo nie jest to ulubione mieso mojej HF. W tym roku na stole krolowala kaczka a zaraz obok niej "polish kielbasa".

Nasz dziekczynny obiad stal pod znakiem zapytania, bo dziadek dzieci byl w szpitalu i do samego konca nie bylo wiadomo czy zostanie on wypuszczony, na szczescie mogl sie pojawic u nas w domu na czas. Pojawil sie tez PK, ktorego zaprosili moi hosci,co bylo baaardzo mile z ich strony. 

Obiad jak to obiad, zjesz bardzo duzo, potem oczy chca jeszcze wiecej ale cialo juz odmawia ;)
Po obiedzie moja HM musiala jechac do pracy na nocna zmiane a ja z PK zabralismy Ave na zakupy. Ludzi to nie szlo zliczyc, sklepy byly pelne i wiecie co?, w zeszlym roku black friday zrobil na mnie wraznie (inne niz sobie wyobrazalam, ale zrobil) za to w tym roku widzac ulotki "black friday sale starts on Thursday 3pm" stwierdzilam,ze to troche glupie, bo zamiast siadac przy wspolnym obiedzie ludzie koczuja pod sklepami by dorwac tanszy telewizor czy zabawke. Dlaczego jak sama nazwa mowi "black friday" odbywa sie juz w czwartek? Wlasciwie to caly tydzien sa juz wyprzedaze. Wielkie przeceny znajdziesz nie tylko w sklepach ale i online wiec jaki jest sens w rezygnowaniu z tego obiadu, ktory powinno sie zjesc z najblizszymi na rzecz zakupow?

Obiecalam juz jakis czas wczesniej,ze zabiore tam Ave wiec wieczorem, gdy bylo juz po calych uroczystosciach w domu pojechalismy na zakupy, tylko,ze nawet nic nie kupilismy. Bylismy az w trzech sklepach i zrezygnowani pojechalismy do Starbucksa, z ktorego ruszylismy prosto do domu.
Za to dzien pozniej, w piatek, pojechalam jeszcze raz z HM i dzieciakami, spedzilismy wtedy troszke wiecej czasu, bo jakies tam drobiazgi sie znalazly,ktore kazda z nas kupila.

Wiecie,ze nie mam zadnego zdjecia z Thanksgiving? Ale za to pokaze Wam moje dzieciaczki w jesiennej odslonie ;)







______________________________________________________

I have been sitting on the front of my computer since several minutes. I don't feel like I'm gonna write something because I am sick but I shared my last post 12 days ago and now it's time for a new one. Today's post will describe Thanksgiving and BlackFriday. Thanksgiving places on 4th Thursday every November. The day when everyone cooks a turkey, spends time with family and is thankful. Actually not everyone has a turkey - this year my host family prepared a duck and some polish kielbasa for dinner. This year children's grandfather and PK joined us.
After the dinner my HM had to work night shift but me, PK and Ava went shopping. We went to three stores and they were full of people. Last year Black Friday had on me the impression but this year I had a feeling that this is stupid, because I saw a few catalogs say "Black Friday sale starts on Thursday 3pm". Why the stores open that early and keep people away from their families? Thursday should be time to spend with families eating amazing Thanksgiving dinner. All the sales are available all week long!! Not only at the store but online as well. So what is the point to resign your dinner and go shopping?
I promised Ava I will take her but I did not buy anything besides frappuccinos for all of us from Starbucks. The next day I went shopping again, that time with my HM and kids, we only bought some simple stuff.
I don't have any pics taken this year for the holiday but I'm gonna show you my Host Kids and the fall!

wtorek, 15 listopada 2016

Urodzinowe szalenstwo! / birthday craziness!

[For ENGLISH VERSION scroll down]


Listopad jest miesiacem, gdy wszyscy narzekaja jak to nie jest zimno, szaro czy deszczowo. Zawsze bylo mi przykro w takich momentach,bo przeciez to wlasnie w listopadzie mam urodziny!
Dlaczego tytul mowi,ze szalenstwo? 
Mianowicie Jesse, ja i moja HostMama mamy urodziny w listopadzie i to odpowiednio szostego, dziewiatego i trzynastego.

Nasz maluszek ma juz 2 lata!



Moje urodziny wypadały w środę wiec świętowac mieliśmy na sobote, ale z pewnych przyczyn moje małe "party" dla rodziny i znajomych przełożyłam na bliżej nie określony termin  :) za to pokaze Wam jak mi HM popisała auto! Musiałam tak jeździć przez kilka dni!







To czekalo na mnie z samego rana na korytarzu przed moimi drzwiami!  



Tego dnia wybrałam się z Ava do kina na "Storks" - bozeee ale słodki film :)

A to dostałam od PK, poza Kindle
 który sobie zazyczylam dal mi te piękne kwiaty i tort ♡


Mojej HostMamie kupiłam książkę kucharska z polska kuchnia, kiedyś wspominala,ze fajnie by było to miec, bo kiedyś wyjadę i nie będzie miał kto gotować im po polsku, wiec mój prezent był jak najbardziej trafiony ;)



_________________________

November is the month when everyone complains about bad weather, rain and cold. Every time I hear it I'm sad because this is my birthday month.
Why the title says "craziness"?
Because in November Jesse, me and my HostMom celebrate birthdays. The 6th, the 9th and the 13th.
Jesse is already 2yo!
My birthday was on Wednesday and we decided to celebrate it on Saturday but unfortunately something happened and I had to postpone my party.
I wanna show you what my HM put on my car on the 9th, I had to drive the car like this for two days!
The banners were on the hallway on the front of my room door :)
That day I went also to the movies with Ava, we saw "Storks" - so cute!
PK gave me a Kindle, flowers and cake I wasn't expecting ♡
For my HM's bday I bought a cook book with polish recipes because one day she mentioned about having one like this. She was so happy!

sobota, 5 listopada 2016

Halloweenowe 15 miesiecy! / 15 months and Halloween

 [For ENGLISH VERSION scroll down]


Pazdziernik jak wiadomo w USA jest miesiacem gdzie wszyscy dekoruja swoje domy i szaleja w poszukiwaniu kostiumow na halloweenowe imprezy lub na zwykly trick or treating. To miesiac gdzie wszedzie kupisz dynie. To miesiac gdzie prawie wszystko jest w kolorze pomaranczowym lub ma motyw halloweenowy. To miesiac gdzie co druga kawa zamawiana w Starbucks'ie to pumpkin spice latte a takze to miesiac gdzie slodycze kupowane sa tonami.
Pamietacie jak w zeszlym roku wspominalam o moim szalonym sasiedzie,ktory na Halloween robi przed swoim domem cmentarz? W tym roku popisal sie rownie dobrze jak w poprzednim.
Najbardziej imponujace, jest to,ze kazda dekoracja wykonana jest przez niego osobiscie, sama widzialam przez plot jak przez wiele dni pracowal nad czyms nowym lub ulepszal rzeczy z lat poprzednich. halloween 2015 tutaj. Sami zobaczcie :






jak wygladal nasz trick or treating?




To wlasnie wyzej wspomniany sasiad, ktory przestraszyl mnie na smierc w pewnym momencie. Zapomnialam dodac,ze co roku robi dla siebie i swojej rodziny kostiumy. To jego tegoroczne dzielo.






____________________________________

Co jeszcze dzialo sie poza szalenstwem halloweenowym? 

Odwiedzilam Helen w Georgii

W koncu zobaczylam sie z Agnieszka ;) posiedzialysmy sobie w Atlancie w Cenntenial Parku i pogadalysmy, mega mi tego brakowalo ;)

Byla u nas babcia dzieciakow, ktora gra na pianinie a Jesse bardzo lubil jej asystowac przy keyboardzie ;)


Maly nauczyl sie usmiechac do zdjec, jak tylko widzi telefon to przybiega i pokazuje wszystkie zabki ;)


 a tak czekamy na Ave by odebrac ja ze szkoly ;)

Zawsze, gdy tylko zadzwoni moja mama na Skype to Jesse przybiega z daleka krzyczac juz "hi", zabiera mi telefon, chodzi od pokoju do pokoju i usmiecha sie do niej ciagle powtarzajac "hi".
Tak bardzo chcialabym to nagrac ale nie mam czym! Cos przeslodkiego!

PK wyslal mi jeszcze zdjecie z wesela! Ah, powtorzylabym te noc;)


 Odwiedzilismy gdzies po drodze Amicalola State Park a takze Brasstown Bald i pobliski Don White, troszke pogotowalismy, popieklismy i poogladalismy filmy (moge polecic Don't breathe, The girl on the train, Jason Bourne, Jack Reacher: never go back, The purge, The purge: anarchy i w TV ogladalam jeszcze tez fajny film z Tomem Hanksem - Cast Away) :)










az sie glodna zrobilam teraz od tych zdjec ;)
no nic! koncze na dzis - jutro od rana mamy YARD SALE

do nastepnego!


_______________________________________________


October as you know in the USA is the month when everyone decorates own house and looks for halloween costumes for party or trick or treating. The month you can buy a pumpkins everywhere. The month you can buy any halloween stuff you want. The month you can buy pumpkin spice latte at Starbucks and also the month you can buy any mix of candies you want.
Do you remember my halloween post last year? I mentioned about my crazy neighbor, he loves Halloween and every year he creates a cemetery on his front yard.
The cemetery is very impressive, especially that all the stuff made by himself. I saw him working for so many days creating some new things or improving old ones.
What happened last month besides Halloween?
I visited Helen in Georgia
Finally I hang out with Aga! We went to Cenntenial Park in Atlanta and spoke for a bit, I missed it.
Grandma of the kids I take care came to us for a few days. She plays the piano and Jesse kept her company every time she started play the keyboard.
Jesse learned how to smile for pictures and every time he sees a phone he comes and smiles showing all of his teeth!
Every time my mom calls me by Skype Jesse comes to me says "hi" to my mom takes my phone and walks around repeatedly saying "hi" and smiling! I should record it but i dont have my phone the time he does it!! This is so cuuuute!
PK sent me also a picture from last wedding we went to.
Some time in October we went to Amicalola State park, Brasstown Bald and Don White Park, we cooked, baked and watched some movies (I can reccommend Don't breathe, The girl on the train, Jason Bourne, Jack Reacher: never go back, The purge, The purge: anarchy and Cast Away)
Tomorrow my host family has a yard sale and I need some good sleep! Till next time!