niedziela, 20 sierpnia 2017

pozegnania nadszedl czas...

Czesc wszystkim!
wracam do Was po malej przerwie, lecz nie zostane na dlugo...

3 sierpnia 2015 roku przylecialam do USA by zaczac swoja przygode jako au pair w stanie Georgia, rok minal zdecydowanie za szybko wiec zdecydowalam, ze zostane jeszcze rok u tej samej rodziny. Minal juz kolejny rok, wiec moje dwa lata jako au pair sie skonczyly i przyszlo mi pozegnac sie z moja rodzina goszczaca... z moimi dzieciakami, ktore pomimo wszystko kocham calym sercem, moimi swietnymi hostami a takze przyszlo mi sie pozegnac z Wami.


Nie odzywalam sie przez ostatni czas, za co Was przepraszam, ale nie mialam kiedy.
Pisze do Was dzis, bo juz kilka osob sie upominalo "gdzie jestes?" "co sie z Toba dzieje?" " dlaczego przestalas pisac?" przez co mi bardzo milo :)
Milo mi rowniez i dziekuje przede wszystkim, ze az tyle osob sledzilo moja historie, czytalo mojego bloga, odzywalo sie do mnie, komentowalo moje wpisy, sledzilo mnie na instagramie czy mi kibicowalo.

Wielkie dziekuje!
Blog byl stworzony by opowiedziec moja historie jako au pair, ktora juz nie jestem dlatego tez jest to moj ostatni wpis. Nie zamierzam usuwac zadnego postu ani tym bardziej calosci, bo sama wiem jak wielu rzeczy dowiedzialam sie z blogow innych dziewczyn a poza tym bedzie to dla mnie super pamiatka, do korej bede mogla wrocic za kilka czy kilkanascie lat.


Zegnajcie, Jagoda