Nadszedl luty oraz tygodniowa przerwa w szkole wiec wybralismy sie do Disneyworldu na Floryde.
To moja druga wycieczka tam, opis pierwszej znajdziecie tutaj ;)
Nie ma co za duzo pisac, to trzeba przezyc samemu, niesamowite miejsce, pelne atrakcji i zabawy.
W dzien pierwszy wybralismy sie do parku Animal Kingdom, dlatego, ze padczas ostatniej wizyty nie bylo mozliwosci pojsc tam ;)
Kolejne dni poswiecilismy na pozostale parki, jednak Magic Kingdom jest moim ulubionym ;)
HostDad z Ava
Jesse, HostMom i ja ;)
Rodzinne selfie ;)
z kim sie najlepiej lezy ? a potem zasypia ? :)
Orlando i wszystko, co otacza Disneyworld jest pelne giftshopow (jak wyzej), gdzie za minimalnie nizsza cene mozna kupic licenconowane disneyowskie upominki/kartki/zabawki itd
Moja mala dziewczynka :*
czy my nie jestesmy kochani ?! najcudowniejsza rodzina, tak dobrze widzicie, to nie jest tylko moja host rodzina, jestresmy jednoscia <3
Przesylam gorace buziaczki dla Was z cudownego Orlando :*
















Ciesze sie ze znalazlam Twojego bloga! Host rodzinka wyglada przesympatycznie :)
OdpowiedzUsuńJa również się ciesze :*
UsuńTeż bym chciała tam pojechać, musi być fajnie :D wyglądacie jak prawdziwa rodzinka ;)
OdpowiedzUsuńJest bardzo fajnie, polecam :)
Usuńmam ogromna nadzieje, ze kiedys tez sie tam wybiore :D
OdpowiedzUsuńTego Tobie życzę :*
UsuńNajlepsza host rodzinka! <3 Disneyworld może kiedyś odwiedzę :P
OdpowiedzUsuńZ pierwszą częścią się zgadzam ♡ a Disneyworld musisz kiedyś odwiedzić !! :*
Usuń