czwartek, 23 czerwca 2016

Oliwia przylatuje do USA! & urodzinowe gokarty & bede chrzestna!!

Cudownie jest miec przyjaciela, ktory dla Ciebie potrafi przeleciec pol swiata ;)
tak wlasnie zrobi dla mnie Oliwka
jutro, 24 czerwca leci do NYC <3

Oczywiscie nie sa to zwykle wakacje, bo Oliwka zdecydowala sie na program Camp Leaders, ale nawet nie myslalaby o tym gdyby nie to, ze ja jestem w Stanach ;)

 Nigdy nie pisze o moich przyszlych wycieczkach, zawsze post dodaje na blogu po fakcie ale dzis napisze Wam, ze na 23 sierpnia, czyli za 2 miesiace mam kupiony bilet wiec lece sie z nia zobaczyc ;)

Spedzimy 9 cudownych dni razem <3
juz odliczam


Zaluje tylko, ze moja druga najlepsza przyjaciolka Ingrid nie jest studentka jeszcze i nie moze przyjechac, wtedy bysmy w 3 podbily Ameryke ;)

 MOJE DWIE NAJWSPANIALSZE :* 
slowa nie opisza tego jak bardzo mi na nich zalezy i jakie sa cudowne <3

__________________________________

Ostatnio PK mial urodziny, 21 czerwca, ale byl to dla mnie pracujacy dzien wiec swietowalismy dwa dni wczesniej, w niedziele ;)
Najwiekszym problemem bylo dla mnie to, co moge kupic osobie, ktora ma wszystko ;)
postawilam na perfumy, bo je bardzo lubi.
ale teraz problem ktore :) sama nie moglam sie zdecydowac miedzy Dior Homme a Dior Sauvage wiec dostal oba ;)
Oprocz tego, tak jak wspomnialam w temacie poszlismy na gokarty. 
Jak na pierwszy raz jestem zadowolona, bo na 12 osob ja bylam 7ma a on 5ty ;) meeega nam sie podobalo
Na sam koniec jak juz schodzilismy z toru zaczepil mnie pewien pan z pytaniem jak czesto tu jezdze, na odpowiedz,ze bylam wlasnie pierwszy raz zszokowany odpowiedzial,ze swietnie jezdze, ze caly wyscig probowal mnie wyminac ale nie mogl, bardzo mnie to rozbawilo
Malo skromne to bylo ale musialam sie podzielic, bo sytuacja zabawna moim zdaniem ;)

po gokartach zjedlismy lunch i pojechalismy do parku z mysla,ze za chwile pojdziemy do kina, ale,ze gopro ktore PK kupil dzien wczesniej przestalo dzialac pojechaismy do best buy je wymienic i tak sie stalo,ze kupilismy tam film i ogladalismy w domu. "The boy" bardzo polecam - momentami przerazajacy ale moim zdaniem fabula genialna :)



________________________________________

Kiedys pamietam wspominalam, ze moja chrzestna jest w ciazy i wiecie co? Podczas gdy ja to pisze ona jest juz w szpitalu i czeka na decyzje, czy beda wywolywac porod (bo na dzis ma termin) czy beda czekac :)
Dlaczego o tym w ogole wspominam?
Bede matka chrzestna tego dziecka ;)
plec jeszcze nie jest znana, bo oni nie chcieli wiedziec, moim zdaniem i tak to nie ma znaczenia, wazne, by nie bylo zadnych komplikacji a dziecko urodzilo sie cale i zdrowe ;)


Jako dziecko powiedzialam cioci "Ty jestes moja chrzestna wiec ja bede chrzestna dla Twojego dziecka" no i jak widac niebawem sie to stanie ;)

do nastepnego ! :)

wtorek, 14 czerwca 2016

Tybee Island & Savannah, GEORGIA

4 dni
4 caaale dni
wciaz jednak za malo ;)

W czwartek rano wyjechalismy a do celu bylo niecale 5h jazdy - naladowani pozytywna energia, bo przeciez jedziemy nad ocean - kto tego nie lubi ?

W drodze wskoczylismy na lunch , bo wyszlo tak, ze bylibysmy w hotelu jeszcze przed check in'em , ktory byl o 4pm, tak wiec okolo 4.30 weszlismy do hotelu, ktory mielismy nad sama plaza <3

Szybki prysznic i lecielismy na plaaaaze





Piatek zaczelismy od sniadania i pojechalismy zwiedzac Fort Pulaski, znajdujacy sie pomiedzy Tybee Island (gdzie byl nasz hotel) i Savannah
Fort Pulaski jest narodowym pomnikiem Stanow Zjednoczonych z czasow wojny secesyjnej - pelen armat i miejsc pokazujacych jak wygladalo zycie za czasow gdy byl uzywany





Po powrocie byl lunch, szybki prysznic i na plaze ;)
Wieczorem,gdy poszlismy na obiad, w restauracji byl koncert na zywo wiec spedzilismy tam chyba z 3 godziny, drinkujac i jedzac na zmiane ;)




Nawet nie pamietam o ktorej wrocilismy do hotelu a na nastepny dzien mielismy zaplanowane zwiedzanie Savannah i potem spotkanie z Mareen i Jay, ale dalismy rade!









w miedzy czasie nawet zdazylismy wrocic na Tybee Island, pojsc na plaze i pojechac znowu do Savannah ;)



spacerujac po plazy o malo co nadepnelabym na kraba!





Juz niedlugo, bo 25ego Mareen wraca znowu do Niemiec :( nie wiadomo kiedy teraz znowu przyjedzie wiec nie wiem czy kiedykolwiek sie jeszcze zobaczymy.. Rozplakalam sie przytulajac ja bo mialam swiadomosc,ze to moze byc ostatni raz kiedy sie widzimy :(

W niedziele juz wracalismy do domu ;( przykro bylo sie rozstawac z oceanem, spedzilismy tam 4 cudowne dni, ale wszystko co dobre to szybko sie konczy ;(

Do nastepnego ;)

wtorek, 7 czerwca 2016

10 miesiecy !

To az niemozliwe, 10 miesiecy ?? ;( kurcze no.. Czas przyrownam tym razem do Usain'a Bolt'a - kiedy on tak szybko biegnie? 
Dzien za dniem, tydzien za tygodniem, miesiac za miesiacem i bach - juz ich 10!!


co dzialo sie ostatnio ?


Bylam z Aga i Eliza na koncercie Rihanny oraz widzialam sie z Mareen (znajdziecie to tutaj)

W Memorial Day moja HostMama pracowala ale dzien wczesniej wyskoczylismy do Ellijay, bo Hosta brat z Florydy przyjechal tam z rodzina, ostatnio widzielismy sie we wrzesniu gdy ich drugi synek mial niecale 3 miesiace, teraz ma juz 10 i jest taaaaki duzy !! W sumie nie wiem dlaczego tak wyszlo ale nie zrobilam zadnych zdjec tym razem , poza jednym z Jesse i Grey w sklepie



Bylismy w SixFlags (park rozrywki z roznymi kolejkami, rollercoasterami, wykrecaczami jelit itd) jest tam jeszcze park wodny ktory byl naszym glownym celem tego dnia


z HM i Ava pojechalysmy tez na wrotki, tzn na tor wrotkarski , byla tam Hostki kolezanka z dzieciakami ;) bez bicia sie przyznam,ze wrotki mialam kiedys, jako dzieciak ale nie pamietalam jak sie jezdzi, szlo mi dobrze, bo cale dziecinstwo jezdzilam na rolkach i potem na lyzwach ale za cholere nie umialam sie zatrzymac, Hostka miala taki ubaw ze mnie,ze nie pytajcie ;) Ava z kolei byla pierwszy raz i baaardzo dobrze jej szlo - az dumna bylam ;)


Bylam z Ava u sasiadow, ktorzy maja basen, bo byla zaproszona by sie razem tam pobawic wiec ja sobie tylko siedzialam z pilnowalam, by sie nikt nie potopil ;)


 Ava i 9letni Bradie
4letni Chase - jaki on jest slodki <3 ale to jak sie z Bradie odzywali miedzy soba szokowalo mnie ;) "butthole" jest na porzadku dziennym 


odwiedzilam tez Georgia Aquarium - w koncu w sumie ;) mieszkam juz tu 10 msc a jeszcze nie bylam ;) teraz jeszcze musze isc do World of Coca Cola
  po akwarium poszlismy jeszcze spotkac sie z Agnieszka, Nate i mala Baby April, bylo suuuper, ale doszlam do wniosku, ze ja nie mam zadnego zdjecia z April - koniecznie to musze nadrobic ;)






na koniec cos co baaardzo z Ava lubimy :) ( snap  habibi_j9)


 do uslyszenia ;)