wtorek, 14 czerwca 2016

Tybee Island & Savannah, GEORGIA

4 dni
4 caaale dni
wciaz jednak za malo ;)

W czwartek rano wyjechalismy a do celu bylo niecale 5h jazdy - naladowani pozytywna energia, bo przeciez jedziemy nad ocean - kto tego nie lubi ?

W drodze wskoczylismy na lunch , bo wyszlo tak, ze bylibysmy w hotelu jeszcze przed check in'em , ktory byl o 4pm, tak wiec okolo 4.30 weszlismy do hotelu, ktory mielismy nad sama plaza <3

Szybki prysznic i lecielismy na plaaaaze





Piatek zaczelismy od sniadania i pojechalismy zwiedzac Fort Pulaski, znajdujacy sie pomiedzy Tybee Island (gdzie byl nasz hotel) i Savannah
Fort Pulaski jest narodowym pomnikiem Stanow Zjednoczonych z czasow wojny secesyjnej - pelen armat i miejsc pokazujacych jak wygladalo zycie za czasow gdy byl uzywany





Po powrocie byl lunch, szybki prysznic i na plaze ;)
Wieczorem,gdy poszlismy na obiad, w restauracji byl koncert na zywo wiec spedzilismy tam chyba z 3 godziny, drinkujac i jedzac na zmiane ;)




Nawet nie pamietam o ktorej wrocilismy do hotelu a na nastepny dzien mielismy zaplanowane zwiedzanie Savannah i potem spotkanie z Mareen i Jay, ale dalismy rade!









w miedzy czasie nawet zdazylismy wrocic na Tybee Island, pojsc na plaze i pojechac znowu do Savannah ;)



spacerujac po plazy o malo co nadepnelabym na kraba!





Juz niedlugo, bo 25ego Mareen wraca znowu do Niemiec :( nie wiadomo kiedy teraz znowu przyjedzie wiec nie wiem czy kiedykolwiek sie jeszcze zobaczymy.. Rozplakalam sie przytulajac ja bo mialam swiadomosc,ze to moze byc ostatni raz kiedy sie widzimy :(

W niedziele juz wracalismy do domu ;( przykro bylo sie rozstawac z oceanem, spedzilismy tam 4 cudowne dni, ale wszystko co dobre to szybko sie konczy ;(

Do nastepnego ;)

8 komentarzy:

  1. Możecie spotkać się tu, w Europie. :) Z Polski do Niemiec nie taka długa droga, więc myślę, że któregoś dnia będzie Wam dane jeszcze się spotkać. Trzymam za to bardzo mocno kciuki! :)

    PS Mogę być wścibska i spytać, czy chłopak na zdjęciach to Twój chłopak? :)

    Pozdrawiam

    Alex

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No masz racje, nie tak daleko ale tez zalezy gdzie obie mieszkamy ;) jest to 11 godzin jazdy ;) tez mam nadzieje, ze jeszcze nam dane bedzie sie spotkac, ale zobaczymy jak zycie sie potoczy, na te chwile Mareen wraca do Niemiec na studia ale jej chlopak chce ja miec przy sobie wiec kto wie co zrobia? Oczywiscie bedziemy utrzymywaly kontakt ze soba i ja osobiscie tego dopilnuje by sie on nie urwal ale jak to mowia czas pokaze ;)

      Usuń
  2. Uhuhu, Mysza czekam na następny wpis :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak tam byłam z Nathanem to odwiedziliśmy te same miejscówki :D Fajnie, że Ci się podobało!

    OdpowiedzUsuń
  4. Znalazłaś chłopaka żeby zostać w usa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, za tydzień lecimy do Vegas się hajtnąć -.-

      Usuń